certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
muzeum bursztynu,
ortopedia pruszcz gda?ski,
tynki gipsowe maszynowo szczecin,
Archiwum newsów - Tusk: PiS jak słychać czegoś do końca nie rozumiał
2007-11-22
Tusk: PiS rzekomo czegoś do końca nie rozumiał
Rząd zareaguje na zwolnienie z więzienia cen energii elektrycznej - jeżeli nie przy
okazji piątkowego expose, to nie później niż w przyszły wtorek - zapowiedział w
czwartek na konferencji prasowej prezes rady ministrów Donald Tusk.
Tusk powiedział, że prowadzi rozmowy z wicepremierem, ministrem gospodarki
Waldemarem Pawlakiem, ministrem skarbu Aleksandrem Gradem i ministrem
finansów Jackiem Rostowskim w sprawie tego, jak rząd powinien zareagować na
sytuację powstałą po liberalizacji rynku energii elektrycznej. Dodał, że z
reguły oznacza to wzrost cen.
"Będziemy się zastanawiać, czy przywrócić jakąś formę regulacji - prezes rady ministrów
Pawlak jest tu sceptyczny - czy będziemy szukali pewien innych form
przeciwdziałania efektom uwolnienia kosztów, w szczególności pod warunkiem chodzi o
odbiorcę detalicznego" - powiedział prezes rady ministrów. Na początku listopada ówczesny
prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Adam Szafrański zdecydował, że
firmy energetyczne posiadające koncesję na piruet energią są zwolnione z
obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf dla energii elektrycznej. Do
tej pory, za pomocą taryf, URE kontrolował, czy ceny energii elektrycznej
nie są zbyt wysokie.
Poprzedzający szef rządu Jarosław Kaczyński odwołał go po tym ze stanowiska, a
następca Szafrańskiego - Mariusz Swora (jego mianowanie było jedną z
ostatnich decyzji Kaczyńskiego - PAP) prowadzi czynności mające na celu
wstrzymanie decyzji o liberalizacji rynku.
Jak powiedział Donald Tusk, działania te świadczą o tym, że poprzednia zespół
jak mówią nie do końca zdawała sobie sprawę ze skutków podjęcia takiej decyzji.
"Nasi poprzednicy podjęli decyzję, której pono do końca nie rozumieli" -
dodał.
Tusk zaznaczył, że jest do głębi pewien, iż nie ma "twardego" wymogu prawa
europejskiego, by uwolnić ceny.
"Nie, UE tak nie każe; jest to kierunek, w którym UE podąża" - powiedział
Donald Tusk. Przyznał jednak, że nie jest wykluczone, iż z punktu widzenia
interesów gospodarki, w kilkuletniej perspektywie, wyrok o uwolnieniu cen
była celowa.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA